#2 – Warmia i Mazury

Mazurowie naszy

Po jaglanej kaszy

Słone wąsy mają

W piwie je maczają

 

Koniec lutego oznacza, że najwyższy czas i pora na drugą odsłonę serii Kuchnia Polska, bo Polacy nie gęsi i swą kuchnię mają. W styczniu podzieliłam się z Wami informacjami i przepisami dotyczącymi Pomorza i Kaszub – był pasztet z makreli, pasty śledziowe oraz tamtejsza prażnica.

Dzisiaj odwiedzimy kuchnie gospodyń z Warmii i Mazur, czyli północno zachodniej części naszego kraju. Mówiąc o tej krainie podobnie jak o Pomorzu i Kaszubach pierwsze co przychodzi mi do głowy to przede wszystkim ryby. Obfitość jezior oraz rzek sprawia, że teren ten nieodłącznie kojarzony jest z dostatkiem wszelkiego gatunku ryb, z których najpopularniejsze są sieja oraz sielawa. Oprócz ryb, na talerzach Warmiaków oraz Mazurów często gościły zboża oraz grzyby, rzadziej mięso. Warmia i mazury to również wspaniałe w smaku i aromacie zupy takie jak zupa grochowa, fasolowa, kapuśniak, grzybowa, czernina czy wszelkiej maści zupy rybne. Wielość narodowości zamieszkujących kiedyś te tereny pozostawiła po sobie tradycje, które do tej pory można obserwować w kuchni.  Do ciasta na pierogi nie dodaje się tutaj jajek ale gorące mleko lub wodę, a zgodnie z tradycją litewską sok z cebuli. Posiłek często stanowiły zboża takie jak kasza z dodatkiem owoców czy skwarek, ziemniaki ze śledziami czy śledzie smażone na oleju.

Analizując przepisy charakterystyczne dla tego regionu zaszokowało mnie przede wszystkim to jak wiele ciekawych potraw można przygotować z wykorzystaniem ryb oraz kasz. Dobór składników oraz przypraw sprawiają, że wszystkie dania wydają się niesamowicie smaczne. Szczerze powiedziawszy bardzo długo zastanawiałam się nad tym co przygotować w ramach tego wpisu. Na początku chciałam przygotować coś zupełnie innego, jednak po dłuższym namyśle postanowiłam przygotować dania, które znam ze swojego rodzinnego domu jednak zgodnie z tamtejszymi recepturami. Pojawiło się więc śniadanie na słodko w postaci dania o wdzięcznej nazwie jagły ze śliwkami, następnie mazurska wersja placków ziemniaczanych czyli olsztyńskie plińce oraz warmińskie pulpety rybne gotowane w aromatycznym sosie jarzynowym. Przepisy na te cudowne dania zamieszczam poniżej:

Jagły ze śliwkami

Szczerze powiedziawszy kiedy przeczytałam nazwę tego dania, jedyne czego byłam pewna to to, że będzie ono na słodko. I nie myliłam się. Jagły to nic innego jak kasza jaglana gotowana na mleku z dodatkiem cukru, suszonych śliwek oraz rodzynek. Ja znam to danie wersji ryżu na mleku, jednak tutaj dodatek śliwek oraz rodzynek sprawia, że jest ono niesamowicie smaczne, a do tego bardzo pożywne.

Składniki:

  • 200g kaszy jaglanej
  • 1l mleka
  • 2 łyzki masła
  • 2 łyżki cukru
  • 100g suszonych śliwek
  • 50g rodzynek

Przygotowanie:

  1. Kaszę płuczemy, odsączamy, sparzamy wrzątkiem, przelewamy zimną wodą i ponownie odsączamy. Śliwki kroimy w mniejsze części.
  2. Mleko zagotowujemy z cukrem i masłem. Do gotującego się mleka wrzucamy kaszę i mieszając czekamy aż będzie ugotowana (ok. 15 minut). Do tak przygotowanej kaszy dodajemy śliwki oraz rodzynki. Wszystko dokładnie mieszamy, podajemy jeszcze ciepłe.

 

Olsztyńskie plińce

Placki ziemniaczane to danie, które nieodzownie kojarzy mi się z moją babcią. Pamiętam kiedy byłam dzieckiem, a ona stała w swojej maleńkiej kuchni i przygotowywała placki, które podawała wraz z dodatkiem kwaśnej śmietany i cukru. Olsztyńskie plińce to również placki ziemniaczane, tyle że przygotowuje się je nieco inaczej. Do masy ziemniaczanej dodaje się mleko oraz czosnek  co powoduje, że smakują inaczej niż te które znam. Niezaprzeczalnie jednak są one przepyszne!

Składniki:

  • 2,5 kg ziemniaków
  • 2 duże cebule
  • Szklanka mąki
  • ¾ szklanki mleka
  • 4 jajka
  • Olej do smażenia
  • Sól
  • Śmietana
  • 2-3 ząbki czosnku

Przygotowanie:

  1. Ziemniaki obieramy, myjemy i suszymy. Ścieramy je na tarce wraz z cebulą, odlewając nadmiar soku. Masę zalewamy wrzącym mlekiem, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę, jajka i sól.
  2. Placuszki smażymy na oleju na złoty kolor. Podjemy z łyżką kwaśnej śmietany oraz ząbkiem czosnku roztartym z solą.

 

Warmińskie pulpety rybne w jarzynowym sosie

Nie jestem wielka fanką ryb, jednak od czasu do czasu lubię zjeść kawałek dobrej jakości ryby czy to smażonej, czy to na parze czy w formie pulpetów. Przepis ten zaciekawił mnie z jednego powodu jakim jest jarzynowy sos. Bardzo lubię marchew, pietruszkę oraz seler dlatego tez postanowiłam, że właśnie to danie przygotuję. Kiedy warzywa smaży się na maśle w całym domu pięknie pachnie, a sos staje się niesamowicie aromatyczny.

Składniki:

  • 800g filetów rybnych
  • 2 namoczone w mleku bułki
  • Łyżka mąki ziemniaczanej
  • Jajko
  • Łyżka posiekanego koperku
  • Sól, pieprz
  • masło
  • 5 dużych marchewek
  • 3 duże cebule
  • 3 korzenie pietruszki
  • Pół dużego selera
  • 4 szklanki wody
  • Sól, pieprz, listek laurowy, dwa ziela angielskie

Przygotowanie:

  1. Marchew, pietruszkę oraz seler obieramy, a następnie ścieramy na tarce ( mogą być grube oczka). W garnku rozpuszczamy masło i podsmażamy warzywa z dodatkiem listka laurowego oraz ziela angielskiego. Dolewamy wodę i mieszamy.
  2. Filety rybne oraz odciśnięte bułki mielimy w maszynce. Do masy dodajemy mąkę, jajko, koperek oraz przyprawy. Formujemy małe pulpeciki.
  3. Z garnka z warzywami wyjmujemy listek oraz ziele. Doprawiamy solą oraz pieprzem. Sos miksujemy tak by był w miarę gładki. Wrzucamy do niego pulpeciki rybne i gotujemy około 20 minut.

Smacznego!

 

 

Written by

Dodaj komentarz