Nowy Rok, nowe możliwości

Pierwszy tydzień Nowego Roku minął szybko jak z bicza strzelił, a za nim połowa drugiego. Po powrocie do codziennej rzeczywistości po Świętach Bożego Narodzenia i Sylwestrze przyszedł czas na podsumowanie poprzedniego roku i zastanowienie się nad planami na ten nowy 2018 rok.

Początek każdego roku to czas snucia planów i tworzenia noworocznych postanowień. Nie bez powodu właśnie w tym okresie obiecujemy sobie wiele różnych rzeczy. Kiedy odchodzi stary a pojawia się nowy rok wraz z nim rodzą się plany, postanowienia, pomysły i marzenia, które koniecznie chcemy spełnić. Ogólnie rzecz biorąc nie jestem zwolenniczką tworzenia sztywnych i ramowych planów, których niewykonanie grozi totalna katastrofą. Nie lubię kiedy ktoś mi coś narzuca i karze, dlatego też moje plany są bardzo elastyczne. Pomijam tutaj fakt spraw, które mają konkretną datę, bo to jest oczywiste.

Podsumowując ubiegłe 365 dni zdecydowanie mogę powiedzieć, że w wielu dziedzinach mojego życia ten rok był bardzo dobry. Zaczęłam studia magisterskie i bez większych problemów przebrnęłam przez cztery semestry. Zaczęłam pisać pracę magisterską, która teraz jest praktycznie na wykończeniu. Wakacje pomiędzy semestrami i zajęciami na uczelni wykorzystaliśmy na odpoczynek i oczywiście wymarzony urlop. Magiczny tydzień spędzony na pięknej wyspie Kos dał nam niesamowity zastrzyk energii. Zwiedziliśmy wiele pięknych miejsc, poznaliśmy super ludzi, spróbowaliśmy pysznej greckiej kuchni i wymoczyliśmy się w ciepłej wodzie. Do tego Święta spędzone w rodzinnym gronie, Sylwester organizowany na szybko i przywitanie Nowego Roku. Cały ten czas jak to u nas zwykle bywa minął szybko i bardzo intensywnie.

Podobnie zaczął się ten nowy 2018 rok, jednak w żadnym wypadku mi to nie przeszkadza.  Mimo zabiegania i tysiąca spraw do załatwienia udało mi się spokojnie usiąść i zastanowić nad planami na ten rok. Tworzenie mojej listy planów zaczęłam od standardowej burzy mózgów i wynotowania wszystkich pomysłów, a następnie podzielenie ich w konkretne grupy.

Moje plany na 2018 rok –  intensywnie i z uśmiechem na twarzy

Zdrowie

Listę moich planów zaczęłam od kilku spraw, które już dawno powinny być zrobione ale ciągle były odkładane. Chodzi tutaj o wizyty u kilku specjalistów tj. dermatolog czy okulista. Mam tez w planie przetestowanie kilku ciekawych kosmetyków, o których na pewno przeczytacie na blogu.

Aktywność fizyczna

Zaraz po zdrowiu jest to druga bardzo ważna dla mnie kategoria moich planów. Przez przygotowania do Świąt, zakończenie semestru zimowego na uczelni i kilka spraw związanych z pracą w grudniu opuściłam udział w zajęciach na siłowni. Dlatego jak łatwo się domyśleć na mojej liście znalazł się powrót i regularne chodzenie na nie. Oprócz poprawy kondycji był to dla mnie czas na odpoczynek dla głowy i umysłu.  Poza tym w naszych wspólnych planach pojawił się kurs tańca. Szczerze powiedziawszy jestem bardzo nakręcona na to i mam nadzieję, że uda nam się to zrealizować.

Wspólny czas wolny i podróże

Ubiegły rok pod względem podróży był dla nas udany, jednak większość wolnego czasu pochłonęło nam pisanie pracy magisterskiej. W tym roku chcemy zorganizować sobie kilka jednodniowych wycieczek w ciekawe miejsca w naszej okolicy. Do tego tygodniowy wypad na przełomie Maja i Czerwca w Pieniny, a dokładniej do Szczawnicy, urlop na rajskiej wyspie oraz świąteczny wypad w góry powiązany z nauką jazdy na nartach to w dużym skrócie podróżnicze plany na najbliższy rok. Każdy taki wypad to również wspaniały sposób na spędzenie wspólnego czasu wolnego <3

Życie ze smakiem w 2018 roku

Podczas tworzenia listy planów nie zabrakło również osobnej listy dotyczącej bloga. Ogólnie rzecz biorąc chciałabym aby w tym roku blog jeszcze bardziej się rozkręcił. Postaram się publikować więcej ciekawych postów, które będą poświęcone różnej tematyce.

Kuchnia: już w styczniu na blogu pojawi się pierwszy post z nowej serii „Kuchnia Polska. Bo Polacy nie gęsi i swa kuchnię mają”. W każdym wpisie przedstawię Wam tradycyjne dania innego regionu naszego kraju, zaczynając od Pomorza i Kaszub a kończąc na polskich górach. Oprócz tego postaram się publikować więcej przepisów na dania oparte na produktach sezonowych, zdrowe słodycze oraz domowe pieczywo i wędliny.

Lifestyle: w tej kategorii w tym roku zmieni się zdecydowanie najwięcej. Pojawią się przeglądy miesiąca, o których myślałam już wcześniej. Jest to całkiem interesująca forma dokumentowania ciekawych wydarzeń z danego miesiąca. Drugą zmiana będzie tzw. Project Ślub. W związku z tym, że w tym roku wychodzę za mąż pokażę Wam kilka ciekawostek związanych z tym ważnym dla mnie dniem. Być może w jakiś sposób Was zainspiruję <3 Oprócz tego postaram się przedstawić Wam wyniki testowania kilku kosmetyków, których jestem bardzo ciekawa. Ostatnia nowością w tej kategorii będą recenzje książek kucharskich, z których regularnie korzystam.

Podróże: nowością, którą mam nadzieję że uda mi się wprowadzić będą krótkie vlogi z naszych wyjazdów. Takie filmiki  są ciekawym elementem każdego podróżniczego wpisu, a poza tym jest to super opcja dla osób, które niekoniecznie lubią czytanie postów.

Mam nadzieję, że uda mi się sprostać swoim wymaganiom i zrealizować plan, który ustaliłam. Czasem, kiedy obowiązki dwoją się i troją, dopada mnie zmęczenie i zwątpienie myślę sobie, że to jednak takie życie, do którego już się przyzwyczaiłam. Gdyby nagle się uspokoiło, nie wiem czy potrafiłabym się w nim odnaleźć. Dlatego właśnie nie zwalniam w nim tempa i idę dalej. Nie sama oczywiście, bo z najwspanialszym mężczyzną przy boku. Czuję i wiem, że ten rok będzie wyjątkowy<3

Written by

Dodaj komentarz